Wydrukuj tę stronę

Twoja ślubna kosmetyczka

Na Twojej liście rzeczy do zrobienia przed ślubem znajduje się mnóstwo spraw, które musisz wkrótce załatwić? Dopisz tam również skompletowanie odpowiednich kosmetyków.

Nie eksperymentuj

Na tydzień, dwa przed ślubem absolutnie nie eksperymentuj. Nie używaj nowych kremów, żeli pod prysznic czy podkładu. Jeżeli coś Cię uczuli, możesz nie zdążyć wyleczyć wysypki przed wielkim dniem. Dlatego, jeśli nie będziesz malowana własnymi kosmetykami, na próbny makijaż umów się dużo wcześniej. Jeśli chcesz przed ślubem zrobić sobie peeling czy domową maseczkę, wykonaj je dzień wcześniej, nie w ślubny poranek. Wszystkie dermatologiczne zabiegi zakończ dwa tygodnie przed ślubem, tak aby skóra doszła do siebie i w dniu wesela była promienna i gładka.

Używaj delikatnej pielęgnacji

Twoja kosmetyczka powinna być wypełniona kosmetykami, które zadbają o skórę, nie będą jej podrażniać ani uczulać. Właściwą pielęgnację trzeba zacząć już od żelu pod prysznic, ponieważ to on i balsam mają styczność z największą powierzchnią skóry. Zaopatrz się w delikatne, głęboko nawilżające kosmetyki. Warto zwrócić uwagę na żel pod prysznic Sanex, który wspiera naturalną barierę ochronną skóry. W przypadku balsamu, postaw na taki, który w swoim składzie ma na przykład łagodzący aloes albo mleko owsiane. Osobno zadbaj też o nawilżenie skóry dłoni – będą one w centrum uwagi podczas ślubu, kiedy nałożycie sobie obrączki.

Makijaż

Makijaż ślubny to oczywiście kwestia gustu. Powinien być raczej delikatny i subtelny. Niezależnie jednak od tego, na jaką stylistykę się zdecydujemy, jest kilka kosmetyków, bez której kosmetyczka Panny Młodej będzie niepełna. Przede wszystkim, weź pod uwagę, że Twój makijaż będzie musiał długo wytrzymać, dlatego potrzebne będą produkty do jego utrwalenia. Baza pod cienie, utrwalacz w spray’u, baza zwężająca pory na pewno się przydadzą. Na ten szczególny dzień zainwestuj także w nieosypujące się cienie i tusz. Dobierz także, pasujący do Twojej cery podkład, korektor i puder. Do konturowania twarzy, wykorzystaj bronzer i róż. A przede wszystkim, dopilnuj, aby kosmetyki były nakładane z umiarem. Chodzi o to, żeby makijaż udoskonalał wygląd, a nie sprawiał wrażenie tapety nałożonej na twarz. Szczególnie w tak pięknym dniu.

Tekst i zdjęcia: Sanex
www.sanex.pl

Oceń ten artykuł
(0 głosów)