Wydrukuj tę stronę

Budżet weselny - Poradnik dla Par Młodych

Ten krótki poradnik ślubny jest efektem moich obserwacji w trakcie licznych spotkań z Młodymi Parami. Co sprawia narzeczonym najwięcej problemu? Na pewno numerem jeden jest kwestia budżetu.

Wiele Par Młodych przychodzi do mnie z wizją swojego wesela. Wiedzą jaki chcieliby lokal, kwiaty, dekoracje natomiast budżet rzadko, kiedy jest doprecyzowany. Najczęściej pary podają kwotę i zaraz zastrzegają, że jakby co to mogą wydać więcej, ale woleliby jednak mniej. To bardzo utrudnia podanie realnych kosztów, gdyż nie wiem, co oznacza więcej lub mniej i czy to "więcej" naprawdę istnieje :)

Budżet ślubny - od czego zacząć?

Dlatego najważniejszą rzeczą jest ustalenie naszego maksimum wydatków, którego absolutnie nie możemy przekroczyć. Organizacja wesela trochę przypomina planowanie remontu, gdzie obok wielkich wydatków jak kafelki, wanna, armatura musimy doliczyć też transport, różne złączki, fugi itd. Często koszt tych małych rzeczy zwiększa nasz budżet o kilkadziesiąt procent. Dlatego przy szacowaniu kosztów wesela musimy uwzględnić wszystkie aspekty np. zespół kosztuje 6 tys., ale musimy do tego doliczyć menu, nocleg i transport dla członków kapeli. Koszt tych dodatków może wynieś nawet 1 tys. złotych więcej.
Przy współpracy z konsultantem ślubnym ustalenie budżetu to przysłowiowa bułka z masłem, gdyż konsultant jest w stanie dość szybko określić, co i w jakiej cenie jesteśmy w stanie uzyskać oraz czy założona przez narzeczonych kwota budżetu wystarczy na pokrycie wszystkich atrakcji. Przy samodzielnej organizacji wielką niewiadomą są ceny usług i nieznajomość rynku, stąd pary nie wiedzą, czy przepłacają, czy właśnie znalazły cudowną okazję. Na tym tle dochodzi często do nieporozumień między podwykonawcami a klientami, którzy nie mają wiedzy na temat realnych kosztów danej usługi. Tak naprawdę w trakcie przygotowań tworzymy dwa budżety. Jeden to budżet wstępny, drugi to budżet właściwy.

1. Budżet wstępny

Musimy go stworzyć, aby mieć świadomość, w jakim kierunku podążamy i czy wybrani przez nas podwykonawcy mieszczą się w założonych przez nas kosztach. Jeżeli nie mamy takiego wędzidła, a wybieramy tylko podwykonawców, którzy nam się podobają, możemy znacznie przekroczyć nasze finansowe możliwości. Z drugiej strony możemy przesadzić też na oszczędzaniu :)

Ponieważ organizując wesele po raz pierwszy najczęściej nie znamy cen podwykonawców musimy poradzić sobie w inny sposób. Podstawą jest określenie maksymalnej kwoty, którą chcemy wydać (co nie oznacza, że musimy), a następnie przyjęcie poniższego założenia:

1. Przyjęcie (menu, alkohol, ciasta, torty) - 50% kwoty przeznaczonej na wesele
2. Koszty ceremonii - 2%-3%
3. Kwiaty 8%-10%
4. Rozrywka/muzyka - 8%-10%
5. Foto/video - 10%-12%
6. Papeteria - 2%-3%
7. Obrączki 2%-3%
8. Ubiór 8%-10%
9. Transport 2%-3%
10. Prezenty 2%-3%
11. Różne 5%

Przy takim założeniu dokładnie wiemy, jakie są nasze możliwości i w jakich cenach możemy szukać podwykonawców. Co dają nam jeszcze te informacje? Najważniejsza wiadomość to ta, że na całe przyjęcie (menu+alkohol) przeznaczymy około 50% naszego budżetu. Ta wiedza daje nam więc informację o rodzaju lokalu, na jaki możemy sobie pozwolić, cenie menu oraz o ilości gości. Jeśli podstawicie pod tą symulację wasz budżet bez trudu określicie, co i w jakich cenach możecie zamówić. np. czy wasz budżet pozwoli na zapłacenie hoteli dla gości lub transport autobusowy.

2. Budżet właściwy

Budżet właściwy najlepiej stworzyć w tabelce Excela lub posłużyć się gotowcami (portale ślubne oferują takie pomocniki). Budżet właściwy jest bardziej szczegółowy i notujemy w nim naprawdę wszystkie wydatki np. w budżecie wstępnym mamy pozycję "ubrania", a w budżecie właściwym rozbijamy to na kilka elementów: suknia, garnitur, buty, bielizna itd. Na bieżąco również musimy porównywać nasze wydatki z założeniami wstępnymi. Tylko dzięki temu unikniemy katastrofy finansowej.

Aby nie dokładać tabelek można również w tym samym Excelu stworzyć dodatkowe pola, w których będziemy notować wszystkie daty, zaliczki i ostateczne wpłaty. To jest również bardzo ważna funkcja budżetu. Ma nam przypominać co i kiedy jeszcze mamy zapłacić. Na koniec jeszcze raz zachęcam wszystkie pary aby przygodę z organizacją wesela zaczęły od porządnie spisanego budżetu.

Tekst: Anna Boroń, Ślubna Pracownia
www.slubnapracownia.pl

Oceń ten artykuł
(5 głosów)