Ślub i wesele versus koronawirus - najważniejsze informacje

Planowanie ślubu i wesela samo w sobie bywa czasochłonnym i, nie ukrywajmy - stresującym zajęciem. Dodając do tego wszechobecną panikę związaną z epidemią koronawirusa, poziom zdenerwowania sięga zenitu. Co robić? Jak się przygotować? Czy panikować? Należy podjąć środki ostrożności, ale nie dajmy się zwariować.

ślub wesele porady koronawirus ślub a koronawirus porady ślubne 2020Zdjęcie - Yes Yes Photography

Jak pokazuje przykład Chin, liczba zakażeń spada, a sytuacja powoli się uspokaja. Nie wpadajmy w histerię, nie podejmujmy pochopnych kroków i przestrzegajmy zaleceń Ministerstwa Zdrowia. Poniżej znajdziecie kilka przydatnych informacji.

Koronawirus- co powinniście o nim wiedzieć?

Koronawirus nazwany SARS-Cov-2 powoduje chorobę o nazwie COVID-19. Objawy zakażenia COVID-19 to gorączka, kaszel, duszności, bóle mięśni i zmęczenie. Najbardziej narażone na zachorowanie są osoby przewlekle chore, o obniżonej odporności, także osoby starsze. Wiemy już także, że wirus przenoszony jest drogą kropelkową, a na ten moment nie powstała jeszcze szczepionka na niego. Możemy się jednak przed nim bronić, stosując te same metody, które są skuteczne przy grypie:

  • częste i dokładne mycie rąk - co najmniej 20 sekund (pamiętacie przebój Britney Spears - Oops I did it again? Zanućcie refren podczas mycia rąk - trwa on dokładnie 20 sekund :))
  • jeśli kichasz i kaszlesz, zakrywaj nos i usta chusteczką, wyrzuć ją niezwłocznie po użyciu, umyj ręce lub użyj do tego celu żelu antybakteryjnego ze stężeniem alkoholu powyżej 60%
  • staraj się zachowywać odstęp co najmniej 1 metra od osób kichających i kaszlących
  • staraj się nie dotykać twarzy, szczególnie jeśli przebywałeś w miejscach publicznych i nie umyłeś rąk
  • jeśli obserwujesz u siebie kaszel, gorączkę, bóle mięśni - skonsultuj się z lekarzem w określonej placówce - ich listę i dodatkowe zalecenia znajdziesz tu: www.gov.pl/web/zdrowie/co-musisz-wiedziec-o-koronawirusie

Jeśli data ślubu i wesela zbliża się wielkimi krokami

Tak naprawdę nikt z nas nie wie, co przyniosą najbliższe tygodnie, dlatego nie należy panikować, ale rozważnie podejść do sytuacji. Na ten moment w Polsce sytuacja wygląda na opanowaną, jednakże wciąż istnieje ryzyko rozszerzenia się epidemii, dlatego śledźcie na bieżąco komunikaty Ministerstwa Zdrowia.  Jeśli ślub i wesele odbędą się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, ustal ze swoimi podwykonawcami zasady higieny, zapytajcie także o zastępstwa w przypadku, gdyby któryś z Waszych podwykonawców ślubnych zachorował - ostrożności nigdy za wiele.

Porozmawiajcie także z Waszymi gośćmi weselnymi. Przekażcie im informację, że na ten moment wszystko odbędzie się zgodnie z planem, jednak gdyby pojawiły się nowe okoliczności, będziecie ich informować na bieżąco.

Zadbajcie także o dodatkowe środki higieniczne - wszyscy znamy zalecenia WHO, wiemy, że należy unikać dotykania twarzy w miejscach publicznych, szczególnie jeśli wcześniej dotykało się siedzeń w autobusie/tramwaju, korzystaliśmy z windy, witaliśmy się z kimś i wymienialiśmy uścisk dłoni. W koszyczkach ratunkowych w toaletach powinny pojawić się dodatkowo żele antybakteryjne do rąk oraz chusteczki antybakteryjne, z których będzie można skorzystać np. wycierając mikrofon podany przez inną osobę do wzniesienia toastu.
Jeśli ktoś ze starszych osób, w obawie o swoje zdrowie, nie będzie mógł pojawić się na ślubie i weselu, przygotujcie dla niego krótką transmisję z wydarzenia na żywo - możecie do tego użyć mediów społecznościowych czy komunikatorów - osoby te nie poczują się wykluczone i na pewno docenią Wasz wysiłek.

Co zrobić, jeśli wesele ma się odbyć w rejonie epidemii?

Niezależnie od tego, czy mieszkacie w Polsce, czy na stałe za granicą i przylatujecie do Polski na swój ślub i wesele, epidemia koronawirusa może nieco pokrzyżować Wasze plany. Związane z nią ograniczenia w transporcie lotniczym, wysyłkach zagranicznych i przejazdach pomiędzy krajami mogą utrudnić realizację Waszych planów, ale na pewno nie należy się poddawać i odwoływać ślub i wesele - weźcie głęboki oddech i działajcie. Zanim podejmiecie jakiekolwiek znaczące decyzje, upewnijcie się 2 razy, że informacje, które posiadacie są aktualne i że zostaliście dobrze poinformowani. Pamiętajcie, że każdy problem ma swoje rozwiązanie, czasami po prostu będzie je nieco trudniej odnaleźć.

Zaplanowaliście destination wedding we Włoszech, Hiszpanii lub innych krajach objętych koronawirusem, a termin Waszego ślubu wypada w ciągu najbliższych 2 miesięcy? Rozważcie przesunięcie ślubu i wesela na późniejszy termin - obecnie zarówno loty do Włoch, jak i wjazd pociągiem czy własnym samochodem jest bardzo utrudniony, żeby nie powiedzieć, praktycznie niemożliwy. Porozmawiajcie z Waszymi podwykonawcami, upewnijcie się, jakie terminy są dostępne w późniejszych miesiącach i rozważcie zmianę terminu przyjęcia weselnego. W przypadku wesel z terminem na czerwiec, lipiec i późniejsze miesiące, czekajcie spokojnie i przyglądajcie się sytuacji - na bazie epicentrum koronawirusa jakim są Chiny, jasno widać, że ilość zachorowań zaczyna drastycznie spadać zaledwie po kilku tygodniach od wybuchu epidemii. Nie ma co martwić się na zapas, wystarczy śledzić informacje na bieżąco.

Jeśli przylatujecie do Polski z innego kraju na ślub i wesele

Przede wszystkim, upewnijcie się, że Wasz lot nie został odwołany i się odbędzie. Zapoznajcie się też z zasadami anulowania rezerwacji, zwrotem kosztów, ewentualnymi ograniczeniami i procedurami do przejścia na granicach, lotniskach etc. Jeśli nie wybieracie się za granicę w ciągu miesiąca lub dwóch, spokojnie śledźcie aktualne informacje i zalecenia WHO a także skonsultujcie się ze swoim lekarzem przed planowaną podróżą.
W przypadku, gdy oczekujecie przybycia na ślub i wesele gości z innych krajów, musicie być przygotowani na to, że część z nich odmówi przyjazdu i być wobec nich wyrozumiałym. Warto mieć to na uwadze podczas podawania ostatecznej liczby gości weselnych w lokalu - jeśli Wasze przyjęcie już za kilka tygodni, a spore grono gości przylatuje do Polski z innych krajów, podajcie nieco niższą liczbę gości, niż początkowo zakładaliście - pozwoli Wam to uniknąć płacenia za puste miejsca przy stole, jeśli Wasi goście nie dotrą.

Jeśli czekasz na suknię ślubną zamówioną w salonie, który szyje suknie w krajach objętych koronawirusem

Wiele salonów sukni ślubnych oferuje suknie, które szyte są na miarę za granicą, więc jeśli zamówiłaś taką kreację, jej dostawa może zostać opóźniona. W przypadku salonów lokalnych, nie powinnaś spodziewać się tego rodzaju utrudnień. Jeśli dopiero rozpoczynasz poszukiwania sukni ślubnej, możesz wybrać jedną z dwóch opcji - zamówić ją z większym wyprzedzeniem, lub kupić gotową kreację "z wieszaka".

Zamówienie z wyprzedzeniem - zwykle czas oczekiwania na suknię ślubną lub suknie dla druhen wynosi między 8 a 12 tygodni, jednak w przypadku, gdy dany salon importuje materiały lub gotowe suknie zza granicy, czas oczekiwania może się wydłużyć nawet dwukrotnie.

Zakup sukni "z wieszaka" - wybierz się do lokalnych salonów sukni ślubnych i sprawdź, jakie suknie są dostępne "na już" - być może nie będzie to suknia ślubna Twoich marzeń, ale na pewno znajdziesz wiele pięknych modeli, które sprawdzą się równie dobrze i w których będziesz prezentować się pięknie. W przypadku sukni dla druhen, pytaj o gotowe modele, które można przerobić i dopasować do potrzeb Twoich druhen.

Zamówiłaś dodatki produkowane w Chinach lub korzystasz z Aliexpress

Mimo ograniczeń w transporcie z krajów objętych koronawirusem, wiemy, że część paczek wciąż dociera do Polski, jednak nie mamy żadnej gwarancji, że zamówione przez Ciebie dodatki dotrą na czas. Co zrobić?

Zakupy na miejscu - jeśli oczekujesz na dodatki w postaci welonu lub biżuterii, teoretycznie powinny one dotrzeć do Polski, jednak w razie znacznych opóźnień, skorzystaj z lokalnych dostawców - wiele z salonów i krawcowych ma materiały zakupione w większej ilości i w sytuacji awaryjnej, zawsze możesz skorzystać z ich usług.

Pracuj na tym, co jest dostępne - o ile na ten moment nie ma żadnych problemów z dostawami kwiatów do Polski, które najczęściej trafiają do nas z Holandii, sytuacja jest dynamiczna i należy przygotować się na plan B. Porozmawiaj ze swoim florystą i ustal, jakie kwiaty są dostępne w Polsce, od lokalnych dostawców. W przypadku dodatków typu świeczniki, sztuczne kwiaty i tym podobne, które planowałaś zamówić z Chin, porozmawiaj z florystą i sprawdź, jakie dodatki są już w jego posiadaniu - na pewno uda się na ich bazie stworzyć równie piękne dekoracje weselne.

Jeśli dopiero rozpoczynacie przygotowania do ślubu i weselach

Tak naprawdę w perspektywie rozpoczęcia planowania, nie macie się czym martwić. Z reguły czas przygotowań do ślubu i wesela waha się między 6 miesięcy a nawet 2 lata do "godziny zero", dlatego w spokoju rozpocznijcie planowanie. Nie przyspieszajcie ważnych decyzji, dajcie sobie kilka tygodni na przemyślenie wszystkiego i obserwację sytuacji w Polsce. Patrząc na sytuację w Chinach, za kilka tygodni powinniśmy wiedzieć więcej na temat koronawirusa i opanować sytuację. Najważniejszy jest spokój i opanowanie, więc cieszcie się czasem przygotowań i nie martwcie na zapas. Dbajcie o higienę i unikajcie dużych skupisk ludzkich. Jeśli należycie do osób, które łatwo się denerwują i szybko panikują, ograniczcie kontakt z osobami, które nakręcają się równie szybko, jak Wy. Panika nikomu z nas nie pomoże, a może tylko zaszkodzić. Będzie dobrze - tego się trzymajmy, a Wam wszystkim życzymy przede wszystkim zdrowia!

 

Portal abcslubu.pl

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

5 komentarzy

  • Link do komentarza Shiro sobota, 25 kwiecień 2020 04:19 napisane przez Shiro

    A jak jest z przymiarka sukni ślubnej? Mam wybrany model w salonie jakieś 100km od miejsca zamieszkania, czy w razie kontroli policji mogą to uznać za nieuzasadnione przemieszczanie się i wlepić mi mandat?

  • Link do komentarza Tosia niedziela, 12 kwiecień 2020 04:15 napisane przez Tosia

    Większość młodych ludzi( ta tragedia jaką jest koronawirus) powinni nauczyć się pokory. Błędne myślenie, że wszystko im się należy.Pomijam fakt, że wyprawianie wesela za kredyt jest daleko nierozsadne. Zaczynać wspólne życie od dlugow, zły pomysł. Cóż, to moje odczucia. Może teraz jest idealny czas by nauczyć się pokory i minimalizmu. Zmuszeni do nowych decyzji przez szalejaca pandemie zrobić piękny ślub w gronie najważniejszych osób? Zamiast spędu na 100 par uczcić zaślubiny kameralnie?To przecież chodzi o dzielenie się szczęściem z nowoposlubionymi. W większości wesel młodzi nie znają 70% gości, bo zaprosiła ich mama, tata, teść, teściowa, bo wypada zaprosić ojca brata, córkę z kolegą. Absurd. Kochajcie się i doceniajcie za życia tych, którzy są Wam najbliżsi. Oni zamiast świętować z młoda para, są zagubieni wśród tłumu obcych ludzi.

  • Link do komentarza Jolka piątek, 20 marzec 2020 15:06 napisane przez Jolka

    Znam ten ogrom przygotowań i całą tą weselną otoczkę, sama brałam ślub 4 lata temu. Ale zdrowy rozsądek ponad wszystko! Jako panna młoda przełożyłabym ślub na inny termin. Lepsze to niż chore bliskie osoby na sumieniu. A jeżeli byłabym zaproszona na wesele (czy to 18stkę czy jakąkolwiek imprezę) to odmówiłabym uczestnictwa, przykro mi. Mam roczne dziecko, nie chciałabym czegoś złapać, a tym bardziej przekazać tego najbliższym. Jeżeli organizatorzy mają "łeb na karku" to przełożą uroczystość, skoro się kochają to tych kilka miesięcy nic nie zmieni skoro i tak mają spędzić ze sobą całe życie. A jeśli wizja imprezy zdominowała ich wyobrażenie o ślubie, to trudno, mogą się obrazić że mnie nie będzie. Wiem doskonale ile ta impreza kosztuje i przygotowań, zaangażowania, stresu i pieniędzy, ale są sprawy ważniejsze. Pozdrawiam Nowożeńców!

  • Link do komentarza Pan Młody wtorek, 17 marzec 2020 13:48 napisane przez Pan Młody

    Powiedz to wszystkim, którzy stracę w związku z tym duże pieniądze, które zbierali przez parą lat na to wydarzenie. Jak chcesz to przekładaj, ale nie zabraniaj robić wesel innym. Proste.

  • Link do komentarza Pan poniedziałek, 16 marzec 2020 15:14 napisane przez Pan

    Należy teraz przekładać wesela na inny termin . w takim zagrożeniu każdy walczy o swoje życie.

Skomentuj