Wydrukuj tę stronę

Plenerowa sesja zaręczynowa zimą? Czemu nie!

Wymarzyliście sobie, aby Wasza sesja narzeczeńska odbyła się w otoczeniu śnieżnych pagórków i oszronionych drzew? To świetny pomysł, jednak zanim przystąpicie do jego realizacji, macie jeszcze kilka chwil na zastanowienie się i przemyślenie, jak wykonać plan i jednocześnie nie zamarznąć ;).

zimowa sesja ślubna sesja narzeczeńska ślub wesele fotografia ślubna plenerowa zima zimowa Zdjęcie - Katarzyna Bielec, Bielec Dom Fotografii i Malarstwa
Bukiet, wianek i butonierka - A&A Decor Design

Mamy dla Was kilka porad, dzięki którym nie zamarzniecie na kość i uzyskacie przepiękne zdjęcia z śnieżną pokrywą w tle – zapraszamy!

Wybierz dobrą porę na zdjęcia

Zależy Ci na zdjęciach z zachodem słońca w tle, czy może raczej chciałabyś, aby fotograf uchwycił Was dwoje w słoneczny poranek? Zależnie od chęci i możliwości, wybierzcie odpowiednią godzinę na zdjęcia. Nie zapominaj, że zimową porą mamy deficyt słońca, a zmrok zapada o wiele wcześniej niż w miesiącach letnich. Mimo tego, słońce około południa wciąż jest intensywne, a odbite od śniegu będzie zmuszało Was do mrużenia oczu, dlatego lepiej wybierzcie godziny poranne lub popołudniowe. Marzysz o zachodzie słońca? Umówcie się już w okolicach 14 - 15 -niewielki zapas czasowy pozwoli Wam na kilka kadrów w ciągu dnia oraz pełną sesję przy zimowym zachodzie słońca.

Ubranie na cebulkę to świetny pomysł!

Zimowe okrycia mogą być naprawdę cool i dodać zdjęciom uroku, dlatego nie martw się, wyciągnij swój ulubiony, zimowy płaszcz w jasnym odcieniu i do dzieła! Dobrym rozwiązaniem są też akcesoria idealne na mroźny dzień – dziergany na drutach komin, ukochana czapka czy para nauszników oraz pasujące do reszty rękawiczki. Jeśli zdecydowałaś się założyć jeansy, z powodzeniem możesz zabezpieczyć się przed zimnem parą grubszych rajstop, które pozostaną ukryte pod Twoimi spodniami. Da się? Da się! :)

Zastanów się, jak reagujesz na zimno?

Zanim ruszycie w plener uzbrojeni w ciepłą odzież, zastanów się, czy... lubisz zimno. Jeśli jesteś typem zmarzlucha, który niemalże całą zimę spędza przyklejona do kaloryfera z dwoma parami skarpet na nogach, to może być nie do końca dobry pomysł. Jeśli zimno sprawia, że robisz się zrzędliwa, uwierz nam – będzie to widoczne na zdjęciach. W takiej sytuacji lepiej wybierz na miejsce sesji zaręczynowej przytulną knajpkę z pięknym widokiem na ośnieżony krajobraz – dzięki temu, wciąż pozostaniesz w zimowym klimacie i nie zmarzniesz – same plusy! ;)
Zimno nie sprawia Ci większych problemów? Jesteś idealną kandydatką do zimowej sesji zdjęciowej! Śledź uważnie prognozy oraz przyrost śniegu za oknem – kiedy uznasz, że jest go wystarczająco dużo – zabierzcie się do dzieła. Warto także ustalić awaryjnie z fotografem jeszcze jedną datę sesji na wypadek, gdyby pogoda spłatała Wam psikusa, śnieg stopniał lub pojawiła się śnieżyca.

Pamiętaj o robieniu przerw

Nawet jeśli należysz do wcześniej wymienionych osób, którym zimno nie przeszkadza, nie zapominaj, że Twoje ciało może mieć mimo wszystko inne zdanie na ten temat. W pierwszej kolejności, chłód jest widoczny na uszach i nosie i policzkach, następnie na dłoniach. Wierzymy, że nie chcesz oglądać swoich zdjęć z sesji narzeczeńskiej i odkryć, że Twój nos jest zaróżowiony, policzki niemalże szkarłatne, a dłonie odcieniem zbliżają się do fioletu.
Dlatego zapamiętaj: bardzo ważne jest, aby robić przerwy pomiędzy kolejnymi ujęciami na ogrzanie się, choćby i w samochodzie. Dobrym pomysłem jest przygotowanie termosów z ciepłymi napojami, które pomogą Wam się ogrzać i posłużą również jako świetne zimowe rekwizyty! Pomyśl tylko o tym kubku parującego kakao w Waszych dłoniach i o ciepłym pledzie, którym możecie się okryć – idealne dodatki do zimowej, śnieżnej scenerii! ;)

Wybierz taką lokalizację sesji, która ukaże piękny, zimowy krajobraz

Zima nieodłącznie kojarzy nam się z przepięknymi iglastymi gałązkami pokrytymi delikatnym, śniegowym puszkiem, dlatego w poszukiwaniu idealnego miejsca na zaręczynową sesję zdjęciową wybrać się do lasu, szczególnie iglastego. Wiecznie żywa zieleń w towarzystwie szyszek i śnieżnej okrywy sprawdzi się wspaniale jako tło dla zakochanych zaręczonych. Kochacie góry i podróż do Zakopanego nie stanowi dla Was problemu? Jeszcze lepiej! Wybierzcie się do jednego z górskich kurortów w okresie świątecznym – miasta udekorowane tysiącami migoczących lampek nadadzą Waszym zdjęciom dodatkowego klimatu.

Tekst: Portal abcslubu.pl

Oceń ten artykuł
(0 głosów)