Twoja baśń z tysiąca i jednej nocy

Meandrując wśród licznych propozycji zorganizowania przyjęcia weselnego, łatwo jest się zagubić.

Studia dekoratorskie kuszą coraz bogatszymi i oryginalniejszymi pomysłami w wystroju kościołów, sal czy ślubnego pojazdu. Jeśli dodamy do tego własne marzenia, trudno nie stracić orientacji w tym dekoratorskim gąszczu. Wyjątkowe chwile wymagają wyjątkowych rozwiązań. Jeśli więc chcielibyśmy, aby nasz ślub był niepowtarzalny, niczym z baśni, jedyny spośród tysiąca innych, warto skierować swój wzrok na Wschód, a stanie się on Bliski nie tylko pod względem geograficznym.

Okiem Szeherezady

Zastanawiając się nad wyborem dekoracji kościoła, sali weselnej czy samochodu, należy pamiętać, że w tak szczególnym dniu mamy się czuć przede wszystkim wyjątkowo. Z pewnością pomoże nam w tym właściwie dobrany styl oprawy weselnej. Niezależnie od funduszy, którymi dysponujemy, przy odrobinie inwencji, własnej kreatywności lub pomocy profesjonalnych salonów dekoracyjnych możemy sprawić, by klimat naszej uroczystości ślubnej był niepowtarzalny. Co może stać się dla nas inspiracją? Wszystko. Ulubiony kolor, gatunek kwiatów, zainteresowania, zapach... Dobrym pomysłem jest wybranie tematu przewodniego wystroju wnętrz, tak aby całość pięknie wybrzmiała. Oczywiście najważniejszym motywem wszystkich ślubów jest miłość. Warto więc zastanowić się nad tym, żeby w wyszukany sposób przystroić miejsca, w których przyjdzie nam spędzić niezwykłe chwile. Jak to zrobić? Wszelkich inspiracji możemy szukać w stylistyce orientalnej. „Orient" należy tu rozumieć bardzo umownie, bowiem wzorów możemy poszukiwać zarówno na Bliskim, jak i Dalekim Wschodzie. Orientalny przepych i styl z pewnością oczaruje przybyłych gości, zwłaszcza jeśli stworzymy równie piękną scenografię jak nasza miłość.

Sezamie, otwórz się!

Kiedy już zaczniemy wykorzystywać swoje inspiracje, pamiętajmy, aby konsekwentnie podążać w wybranym kierunku. Końcowy efekt będzie bowiem zależał od tego, czy umiejętnie i z dobrym smakiem połączymy poszczególne elementy wystroju. Odważnie i bez obaw możemy zestawiać tradycyjne elementy z nowymi, nieco ekstrawaganckimi akcentami. Pamiętajmy przy tym, że właściwy nastrój możemy stworzyć bez zaprzęgania całego zastępu przedmiotów rodem z Orientu. Niekiedy wystarczy kilka prostych akcentów, by oczarować zaproszonych gości. Moc pięknej aranżacji, jak diabeł, tkwi bowiem w szczegółach.

Zdjęcie - Ślubne Zakupy

Ważne jest, aby rozbudzić zmysły! Zadanie to idealnie rozwiążą: przykuwające wzrok różnokolorowe kamienne wisiorki, blaszki, subtelnie pobudzające zmysł węchu świece zapachowe i sandałowe kadzidło, muzyka, która stymuluje drzemiące w nas pokłady uczuciowości, romantyzmu bądź energii, czy też uwodzące nasze podniebienie suszone daktyle. Jeśli dołożymy do tego szczyptę egzotyki w postaci stylizowanych kompozycji kwiatowych, nasza uroczystość przemieni się w najprawdziwszą baśń. Dobierając kolory, wzory, oświetlenie, zadbajmy, by wyraźne i rzucające się w oczy elementy, umieszczone na kontrastującym tle, nie zdominowały wnętrza, lecz przeciwnie – nadały mu wyrazistego, stylowego charakteru. Orientalna nuta będzie wzmacniać piękno chwil tylko wówczas, jeśli zamiast pstrokatej aranżacji stworzymy niepowtarzalny, delikatny, a przy tym fascynujący egzotyką Wschodu wystrój. Od czego zacząć? Dobrym początkiem jest skoncentrowanie się na jednym elemencie, np. kolorze. Wybierając barwy, przede wszystkim pamiętajmy, że powinny być one intensywne. Jeśli więc użyjemy bordo, fioletu, amarantu, śliwki, turkusu, brązu, bakłażana, złota, zadbajmy, aby kolory były żywe i posiadały właściwą sobie głębię.

Zdjęcie - Sheraton

Tradycyjną biel i pastelowe odcienie warto zamienić na bardziej wyraziste tony: czerwony (płomienna miłość), złoty (bogactwo uczuć) oraz niebieski (łagodność serca). Oddziałują one silnie na nasze emocje, dlatego możemy mieć pewność, że na długo pozostaną w pamięci. Podobnie jak w przypadku tworzenia zapachu, również podczas doboru barw należy zastanowić się nad tym, jaki kolor uczynić bazowym, a które kolory będą jedynie jego estetycznym dopełnieniem. Dokonując wyboru, należy pamiętać, aby kierować się ich naturalną łączliwością, tak by się wzajemnie nie gryzły. Kierujemy się tą zasadą, wybierając zarówno – przykładowo – kwiaty i elementy dekoracyjne do kościoła, jak i obrusy czy konfetti do sali weselnej. Czerwień nada wnętrzu niezwykły charakter, pobudzi zmysły, a złoto, żółć i szmaragd spotęgują wrażenie wyjątkowości. Warto także zwrócić uwagę na fakturę ścian – można sięgnąć po stylizowane tapety, welurowe naklejki rodem z Bliskiego Wschodu lub wykorzystać różnego rodzaju tynki posiadające orientalny wzór. Dotyczy to również wszelkich materiałów, mebli i innych bibelotów. W tym względzie zaufajmy naszemu dotykowi. Wybierajmy grube, połyskliwe, lejące się tkaniny, miękkie tkane dywany, wzorzyste obicia oraz naturalne drewniane powierzchnie. Palisandrowe, mahoniowe czy hebanowe meble z pewnością uszlachetnią wystrój wnętrza. Całość wzbogaćmy poduszkami w podobnej kolorystyce, elementami dekoracyjnymi z piór i szyfonów, albo drobnymi figurkami przywiezionymi z wakacyjnych podróży. Nastrój to również odpowiednie światło. Ażurowe lampiony, rozproszone lustrami światło, przemykające między tańczącymi parami, zauroczą nawet najbardziej wybrednego gościa.

Zdjęcie - DECORIO

Ali Baba i czterdziestu biesiadników

Wszelkie dekoracje i aranżacje wnętrz służyć mają przede wszystkim temu, aby uprzyjemnić najpiękniejszy moment w życiu Młodej Pary, rodziny i przyjaciół. Dlatego należałoby się zatroszczyć nie tylko o styl wnętrz, ale także o zapewnienie przybyłym gościom doskonałej zabawy. Niezapomniane wrażenie pozostawi z pewnością pokaz tańca brzucha czy inne wschodnie tradycje wspólnego świętowania. Smakowite ciasta mają Nowożeńcom zapewnić słodycz nowego życia, z kolei puchar monet symbolizujący majątek – płodność. A wszystkie nasze zabiegi mają przynieść szczęście i radość życia we dwoje.

Tekst: Sabina Niedzielska, Magazyn Wesele

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj