Zadbany Pan Młody

Ocena artykułu:
(5 głosów, średnia ocena 4.00 na 5)

 

Hasło: pielęgnacja przed ślubem. Pierwsze skojarzenie: Panna Młoda. A Narzeczony? Pan Młody także będzie w centrum wydarzeń i powinien się godnie prezentować.

Zanim Panowie uciekną z krzykiem na samą myśl o przedślubnej pielęgnacji, warto napomknąć, że między wizerunkiem wymuskanego dandysa, a zaniedbanym użytkownikiem jedynie mydła i kremu do golenia jest jeszcze wiele możliwości. Szczególnie, że branża kosmetyczna ma coraz więcej do zaoferowania panom, którym bliższy jest tradycyjny wariant męskości. A dbanie o wygląd może się okazać całkiem przyjemnym odpoczynkiem od przedślubnej bieganiny. Dodajmy do tego zachwyt w oczach przyszłej żony...

Gładka cera

Mężczyźni mają dużo szczęścia: natura obdarzyła ich skóra grubszą, bardziej tłustą i odporną na warunki zewnętrzne. Zalety? Skóra jest jędrna, później pojawiają się na niej zmarszczki i oznaki zmęczenia. Wady? W chwilach stresu czoło i nos zaczynają się błyszczeć, mogą pojawić się problemy z trądzikiem nawet, gdy wiek nastoletni masz już dawno za sobą. A przecież żaden mężczyzna nie chce, by centralnym punktem ślubnych zdjęć były jego problemy z cerą...O skórę warto zacząć dbać pół roku przed ślubem. Absolutne minimum to odpowiedni kosmetyk do myca twarzy (mydło wysusza i podrażnia) i krem, dobrany do wieku. Trzydziestolatkom, którzy sporo czasu spędzają w klimatyzowanych pomieszczeniach przyda się krem odżywczy, wzmacniający skórę witaminami i wygładzający. Raz w tygodniu przyda się wykonać peeling - kosmetyk można pożyczyć od narzeczonej. Pozostaje jeszcze kwestia golenia - to właśnie ten codzienny zabieg najbardziej niszczy męską skórę. Jak temu zapobiec, nie zapuszczając ogromnej brody? Przede wszystkim trzeba pamiętać o używaniu odpowiednio ostrych maszynek i dobrego kosmetyku zmiękczającego zarost. Panowie, którzy nie muszą być gładko wygoleni, mogą częściej korzystać z maszynek elektrycznych, dających modny i lubiany przez kobiety efekt trzydniowego zarostu.

Mężczyzna u kosmetyczki

Coraz więcej gabinetów kosmetycznych oferuje specjalne pakiety pielęgnacyjne dla obojga narzeczonych. Co proponują mężczyznom? Przede wszystkim zabiegi nawilżające skórę twarzy i wygładzające ją. To propozycja dla panów, którzy nie mają większych problemów z cerą. Oczywiście, jeśli skóra jest pokryta trądzikiem, bezwzględnie trzeba udać się do dermatologa, by wyleczyć ten problem. Kosmetyczka może jedynie oczyścić i odświeżyć cerę. U panów świetne efekty dają takie zabiegi jak mikrodermabrazja i peeling kawitacyjny, oraz maseczki odżywcze i kojące skórę. Warto zadbać też o skórę pod oczami - zwykle jest przesuszona, jeśli często spędzasz długie godziny przy komputerze i nie wysypiasz się, pod oczami mogą powstać cienie i opuchnięcia. Gdybyś miał wybrać tylko jeden zabieg z oferty gabinetu kosmetycznego, najlepiej zdecydować się właśnie na pielęgnację skóry pod oczami. Zmiana będzie kolosalna - będziesz wyglądał na młodszego, wypoczętego, gotowego na nowe wyzwania. Pamiętaj, by w gabinecie kosmetycznym pojawić się pół roku przed ślubem; to pozwoli kosmetyczce zaplanować zabiegi tak, by przyniosły jak najlepsze efekty. Czy warto? Nikt nie będzie wiedział, czy pielęgnowałeś skórę u kosmetyczki, ale każdy zauważy przystojnego, zadbanego i naturalnie wyglądającego Pana Młodego. Pamiętaj tez, że Narzeczona ma szansę poprawić nieco urodę makijażem, w twoim wypadku to niemożliwe.

zdjęcie: excluzive.pl 

Dłonie na pierwszym planie

W rankingach na najseksowniejszą część męskiego ciała dłonie zwykle zajmują wysoką pozycję. Choćby z tego względu warto o nie dbać. Szczególnie, że w dniu ślubu będą na pierwszym planie: fotograf uwieczni moment nakładania obrączek, wasze splecione ręce. Ogryzione paznokcie, odstające skórki - to wszystko będzie nieprzyjemnym zgrzytem. Od czego zacząć? Przede wszystkim pozbądź się nawyku ogryzania paznokci; to, co ostatecznie uchodzi nastolatkom, w żadnym wypadku nie pasuje dorosłemu mężczyźnie. Jeśli masz z tym problem, kup specjalny, bezbarwny żel, którego smak skutecznie zniechęca do takich działań. Najlepiej już pół roku przed ślubem zacząć się przyzwyczajać do korzystania z kremu do rąk - postaw go na umywalce i nakładaj po każdym myciu rąk. Obecnie na rynku są kosmetyki, które nie zostawiają na dłoniach tłustej, nieprzyjemnej warstwy. Trzy miesiące przed ślubem warto zajrzeć na manicure; ten męski ma niewiele wspólnego z kobiecą pielęgnacją rąk. Manicurzystka nada paznokciom równy kształt, wzmocni je odżywką, usunie odstające skórki oraz wykona relaksujący masaż dłoni. Przed ślubem panowie mogą też skorzystać z nowości na rynku - manicure japońskiego. Polega on na wmasowaniu w płytkę paznokcia pasty bogatej w minerały i witaminy. Efekt? Naturalnie wyglądające, zdrowe i zadbane paznokcie.

To, czego nie widać

Pan Młody powinien przed ślubem zadbać także o to, czego nie zobaczą goście. Choć noc poślubna w obliczy częstego wspólnego mieszkania przed ślubem nie jest już tak wielkim wydarzeniem, wiele par wspomina ją jako coś wyjątkowego. Pan Młody powinien więc wypielęgnować swoje ciało z myślą o przyszłej Żonie. Plan minimum? Raz w tygodniu peeling, codziennie balsam nawilżający. Koniecznie trzeba udać się na pedicure, bo suche i popękane pięty nie pasują do wizerunku nowoczesnego mężczyzny. Panowie ze szczególnie bujnym owłosieniem mogą też pomyśleć o depilacji; skrócenie owłosienia pod pachami lub usunięcie go pomoże też zachować higienę podczas długiej zabawy i chwil stresu. Co jeszcze? Koniecznie kropla dobrych perfum.

 

autor: Anna Błaszczyńska

www.abcslubu.pl

 

 

kategorie: pan młody, ślub, przed ślubem, kosmetyczka

Poleć innym ten artykuł:

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.

Porady ekspertów ślubnych

Dorota Dolińska Anna Ciupryk Beata Augustyniak Oskar Bochoń Anna Trzeciakiewicz Joanna Stasiowska

Użytkownicy

Online jestOnline jest170

Wyszukiwarka firm ślubnych

Dodaj firmę

Porady ślubne - RSS

  • Partner serwisu
  • interia